piątek, 31 lipca 2015

Prolog

Otwieram oczy. Wybudzam się z nocnych koszmarów. Po chwili odzyskuję ostrość widzenia. Jestem w sypialni. Słysze, że Śliska Sae i jej wnuczka są na dole, czuję smażony bekon i jajecznice. Nie chce mi się wstać, ale muszę, Sae tak bardzo się stara żeby mi pomóc a ja nawet nie mam siły, żeby wstać z łóżka. Po paru minutach wstaje, ubieram szlafrok i idę do kuchni. Gdy przekraczam próg, przybiega do mnie wnuczka Śliskie Sae i się do mnie przytula. Za bardzo kojarzy mi się ona z Prim, więc odsuwam się od niej. Nie wydaję się być obrażona. Siadam do stołu, Sae przynosi mi jajecznice z bekonem i każe mi to zjeść, dłubie w moim tależu ale w końcu zjadam całą jajecznice. Śliska Sae i jej wnuczka wychodzą a ja zostaje sama, zdążyłam już się do tego przyzwyczaić. Idę do salonu, włączam telewizor i oglądam przypadkowy film. W filmie jest mała blond włosa dziewczynka, bardzo przypomina mi moją Prim. Mimo woli zaczynam płakać. Chciałabym ją znów zobaczyć. Wracam do kuchni, biorę największy nóż jaki posiadam i przecinam nadgarstek. Krew zaczyna kapać na podłogę. Upadam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz